POWER OF MAKE-UP

Posted on
POWER OF MAKE-UP

Zapraszam Was na moją transformację – makijaż na pół twarzy!

Nie, nie wpadłam sama, aby zrobić makijaż na pół twarzy! Przecież należy pokazywać się z najlepszej strony – tak zawsze myślałam. Do zabawy zaprosiła mnie Weronika – Vera Valentina, której adres bloga możecie znaleźć tu. Serdecznie zapraszam Was na jej rozwijającego się bloga. Jak to napisała: „byłabym niesamowicie szczęśliwa, gdybym dołączyła do tej zabawy”. Dziękuję Ci kochana za zaproszenie, do którego na początku niechętnie podeszłam. Skoro jednak post ten uszczęśliwi Cię… ja będę tym bardziej szczęśliwa, że mogłam komuś sprawić radość.
Makijaż uwielbiam! Sama czynność relaksuje mnie, sprawia, że uśmiecham się do lustra. Niesamowite jest to, jak proste jest przeistoczenie się w „lepszą wersję samej siebie”. Czasem dziwię się, że kobiety rezygnują z tej niezawodnej metody podnoszenia pewności siebie. Każdy oczywiście ma do tego prawo. Ja jednak świadomie sięgam po narzędzie jakim jest makijaż do polepszania swojego  nastroju. Mój mąż zdecydowanie częściej zatrzymuje na mnie wzrok, gdy mam go na sobie, zresztą nie tylko on :)!
Ostatnio dużo rzadziej się maluję, dlatego że sporą część swojego czasu spędzam w domu. W nim zdecydowanie najlepiej czuję się bez krzty makijażu z wysoko upiętymi włosami na głowie. Przyznam jednak, że bardzo brakuje mi tej czynności!
POWER OF MAKE-UP

Jak Wam się podoba moja transformacja? Chyba nie jest najgorzej, prawda :)? 
Zapraszam wszystkich chętnych do udziału w  tej zabawy! Pokaż mi swoją transformację :).
Facebook
Instagram
Twitter
Google+
Bloglovin

Leave a Reply

0 thoughts on “POWER OF MAKE-UP

  1. Super pomysł na post, bo do tej pory widziałam jedynie filmiki na YT w tej tematyce:) Ja też dzięki makijażowi czuję się lepiej i pewniej, aczkolwiek Mój Ukochany nie lubi jak jestem pomalowana…

  2. Idealnie wyciągasz oko, dzięki temu wydaje się większe i w pierwszej kolejności zwraca uwagę. Twarz wygląda promiennie, widać, że świadomie podkreślasz swoją urodę i znasz swoje atuty 🙂
    Choć oczywiście mogłabyś spokojnie śmigać po mieście bez makijażu 🙂

  3. Podziwiam wszystkie dziewczyny, które są w stanie zrobić taki post, bo ja osobiście bym się bała 😀 To prawda że makijaż podnosi pewność siebie, jednak gdy ma się "pewne dni w miesiącu" jedyne co mam ochotę zrobić to założyć karton na głowę haha 😀 Buziaki :*

  4. w makijażu czy bez wyglądasz pięknie! ja mam podobnie jak Ty, uwielbiam się malować – wtedy czuję się pewna siebie i mam o wiele lepszy humor 🙂 a w domu najchętniej siedzę bez makijażu 😀

  5. Bardzo ładnie przede wszystkim dlatego że nie przeobrażasz swojej twarzy tak bardzo, a jedynie podkreślasz makijażem swoje atuty 🙂 Oj ja też jak się przyłożę do makijażu imi wyjdzie naprawdę łądnie to od razu pewność siebie skacze w górę 🙂

  6. Wyglądasz pięknie bez makijażu ale także w nim 🙂 Jestem tu pierwszy raz, ale takie wpisy widziałam już wcześniej i to świetny sposób na zauważenie w sobie pozytywnych cech, oraz tego, że makijaz nie jest najważniejszy, ale jest fajnym dodatkiem 🙂

Dodaj komentarz

Loading Facebook Comments ...